Z kranu, z filtra czy z butelki- jaką wodę wybrać?

Czy warto kupować dzbanek filtrujący?
27 kwietnia 2018
Pokaż wszystkie

Z kranu, z filtra czy z butelki- jaką wodę wybrać?

Gazowane napoje z mnóstwem cukru w składzie oraz innych niezdrowych składników odchodzą powoli do przysłowiowego lamusa. Coraz więcej osób zaczyna zdawać sobie sprawę z konieczności zadbania o siebie. Jemy bardziej świadomie, wybieramy produkty o dobrym składzie, rezygnujemy z używek, zaczynamy uprawiać sporty. Dzisiejsze czasy to prawdziwy renesans picia wody. Tylko jaką wodę wybrać? Jaka będzie najbardziej odpowiednia?

Woda z kranu

Popularna kranówka zyskuje coraz większe uznanie wśród Polek i Polaków i jest to pozytywny trend. Jest to bowiem woda, która śmiało może być porównywalna do tej z butelek. Woda z kranu jest bowiem odpowiednio badana i filtrowana i posiada coraz lepsze walory smakowe. Często jednak zraża nas jej twardość, która pozostawia osady na szklankach czy innych naczyniach kuchennych. Nie powinniśmy się jednak martwić- kamień z wody to wytrącone minerały, nie powoduje on powstawania kamieni w organizmie, ponieważ za te odpowiada jedynie nasz wadliwy metabolizm. Popularna kranówka posiada w swoim składzie do 300 mg składników mineralnych, w tym magnez oraz wapń.

Woda z filtra

Dzbanki oraz butelki z filtrem zdecydowanie poprawiają walory smakowe wody, ponieważ neutralizują smak i zapach chloru wody kranowej. Filtrowanie odbywa się dzięki węglowi aktywowanemu, który pochłania niechciane substancje, ale nie demineralizuje wody pozostawiając w niej wartościowe składniki jak wapń czy magnez. Używanie dzbanków z filtrem to rozwiązanie niezwykle ekonomiczne oraz praktyczne. To też czysta ekologia- nie zaopatrujemy się w kolejne wyroby z plastiku. Filtrowanie wody zapewnia zoptymalizowanie jej pod względem smakowym oraz zapachowym. Taka woda jest idealna zarówno do picia „na surowo” jak i do gotowania czy przyrządzania na jej bazie napojów.

Woda butelkowana

Przykra prawda jest taka, że producent może określić swoja wodę mianem, jakie tylko mu się zamarzy. Tak więc „mineralna” woda wcale nie musi mieć w sobie mocy minerałów. Istotnym jest więc, by patrzeć przy zakupie na sumę minerałów rozpuszczonych w wodzie (prawdziwie mineralna powinna zawierać od 1000 mg) , by nie dać się nabić w… butelkę. Chwytem marketingowym są także wody smakowe, będące po prostu słodzonymi napojami ze sztucznymi aromatami. To także problem ekologiczny- wody butelkowane w przeważającej części sprzedawane są w plastiku, który wymaga utylizacji i bardzo długo się rozkłada. Wybierając więc wodę mineralną nie dajmy się zwieść producentom i sięgajmy po te, które zawierają wysoką ilość składników mineralnych.

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website. If you continue to use this site we will assume that you are happy with it. Ok